Zakazać, czy raczej pomóc w spełnieniu?

Drogi rodziców i dzieci zwykle są zupełnie różne. To, co rodzicom wydaje się wyjątkowo słuszne, a przy okazji ciekawe, dla dzieci nie ma żadnej wartości. Natomiast zainteresowania dzieci, które małolaty chcą rozwijać i nawet położyć je, jako fundament swoich przyszłych działań, nawet zarobkowych, dla ich opiekunów wydaje się zupełnie bez sensu. W tej sytuacji rodzice stoją przed trudnym wyborem. Dobrze wiedzą, że ich pociecha i tak jest od nich zależna i zaczynają się zastanawiać, czy pozwolić młodej osobie wybrać sposób na całe życie, czy raczej twardo obstawać przy swoim zdaniu. Ilu ludzi, tyle w tej sytuacji będzie opinii. Wszystko, więc co napiszemy to tylko luźne przemyślenia, w stosunku do tego, co może pomóc, albo pogorszyć sposób na inwestowanie w naukę i co więcej konkretne umiejętności. Co się stanie, jeśli rodzic zakaże dziecku dalsze działania w celu pozyskania konkretnych umiejętności? Może niesamowicie zniechęcić młodą osobę. Jeśli później będzie próbował przekonać ją do innej drogi, innego rozwoju, może mieć postawioną tamę uporu i zniechęcenia. W takim wypadku nie tylko pomysł dziecka, ale także rodzica się zmarnuje. A druga opcja? Co się stanie, jeśli pozwoli? Zwykle młodzi ludzie na swoje zainteresowania wybierają to, co wiąże się z ich talentami i oczywiście z tym, co ich, w cudzysłowie, kręci. Podchodzą do takich umiejętności z zapałem i ogromnymi chęciami.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.