Edukacja własnych dzieci powinna odbywać się w granicach zdrowego rozsądku

Rodzice lubią inwestować w naukę i wiedzę swojego dziecka. Myślą, ze w ten sposób przyczynią się do tego, że w przyszłości ich dziecko odniesie wielkie sukcesy oraz będzie się cieszyć licznymi osiągnięciami naukowymi, artystycznymi, językowymi i zawodowymi. Z tego też względu poszukują najlepszych przedszkoli, a niekiedy już nawet żłobków, które w swej ofercie obiecują to, że maluch po zakończeniu edukacji na tym poziomie zostanie wyposażony w wiele umiejętności. Czasami kuszą rodziców faktem nauki nawet trzech języków obcych. Oczywiście każdy rodzic powinien brać pod uwagę fakt, ze na niektórych etapach nauki najlepszym sposobem na zdobywanie wiedzy przez dziecko jest zabawa i możliwość wchodzenia w bezpośrednie interakcje z innymi członkami grupy. Jeżeli maluch nie potrafi mówić jeszcze poprawnie we własnym, ojczystym języku to, po co zamęczać go nauka trzech innych. Można inwestować w naukę i wiedzę własnego dziecka, ale dobrze jest to wszystko robić w granicach zdrowego rozsądku. Może lepiej jest się skupić na jednej umiejętności, którą dziecko będzie mogło rozwinąć do perfekcji, niż na tym, aby pięknie grało na kilku instrumentach, śpiewało, rysowało, malowała i znało pięć języków obcych. Jeżeli ktoś pragnie, aby inwestycja w naukę przyniosła korzyści, należy ją dobrze przemyśleć.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.