Praktyka, nie teoria

W Polsce studia i uczelnie wyższe straciły prestiż. Dzisiaj co drugi ma licencjat z czegoś tam, co 4 ma magistra. Co z tego, skoro bezrobocie Polsce osiągnęło 30 procent wśród młodzieży do 30 roku życia. Co więcej, eksperci przewidują, że ciągle będzie rosnąć i nic tego nie zatrzyma. Na polskich uczelniach działa stary system. Pomoce naukowe są z poprzedniej epoki, rzadko kiedy uznaje się zachodnie wynalazki i teorie, brakuje praktyki, kultywuje się wyłącznie suchą teorię. Czym jest teoria bez empiryzmu? Niczym. Studenci dziennikarstwa mają szereg niepotrzebnych przedmiotów. Filozofia, historia i wiele innych. Pierwsze gazety powstały już w średniowieczu. Kogo jednak to obchodzi. Owszem można to traktować jako ciekawostkę, ale nie można zdawać z tego egzaminu. Studencki dziennikarstwa powinni poświęcaj jak najwięcej czasu na zdobycie umiejętności praktycznych. Jednak w rzeczywistości wygląda to inaczej. Wykładowca przedstawia cechy poszczególnych gatunków dziennikarskich, a później studenci wg klucza muszą napisać tekst. W przeciągu semestru napiszą kilka tekstów. Aby być dziennikarzem nie trzeba mieć studiów. Lepiej pójść nawet na bezpłatny staż do gazety i tam zbierać doświadczenia. W przeciągu tygodnia dziennikarze na kontraktach piszą kilkanaście tekstów tygodniowo.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.